obrazek naglowka


gliwice temperatura pogoda wykres gliwice temperatura pogoda wykres gliwice temperatura pogoda wykres


Świt 04:35
Zmierzch 21:02
Od świtu do zmierzchu 16h 27min.
Dzień dłuższy od najkrótszego w roku o 08h 20min.
Mamy wiosnę, do lata pozostało -92 godzin.

Aktualna mapa wyładowań atmosferycznych Wiatry Prognoza


Promieniowanie gamma
zliczeń/kwadrans (średnia godzinowa)
Couting rate [137Cs] - Proportional counting tube type 70013
36000 counts/h = 1 μSv/h / μGy/h

Aktualna sytuacja meteo
gliwice pogoda mapa satelitarna noaa aktualna sytuacja

Imię:
Text:
Wpisz słownie cyfrę 1:


23-06-17 10:20|TomMie:Chyba znowu dzisiaj burza przejdzie bokiem: http://antistorm.eu/
22-06-17 21:11|Andrzeju:No i dzien sie skracac zaczal.... ku zimie idzie
22-06-17 16:23|papiesz:Tomberry czas by coś pokliklać bo lato nadejszło.
13-06-17 14:29|TomBerry:Na razie musi sie obejść bez wilgotności "mokry termometr" jest do wymiany a nie mam czasu tego zrobić
13-06-17 06:16|Janusz:wilgotność 0!
11-06-17 08:17|Andrzeju:Mlodnik lepiej pochlania co2 niz stary las bo stary las juz nie rosnie. A jak las ma pochlaniac co2 to musi przyrastac jego masa. W starym lesie jest tyle samo przyrostu co rozkladu
11-06-17 08:15|Andrzeju:Jestem wyjechany i musze pisac z tableta co nie jest latwe. O tym ze szybko rosly lasy nie swiadcsy wytworzony wegiel ale wielkosc zwierzat ktore wtedy zyly. Najwieksze ladowe wtedy najwieksze morskie wtedy. To co chcialem napisac to nie to ze lasy moga wychwycic co2 bozakladajac przyrost lesistosci Polski od 0 do 100% to oznaczaloby wychwycenie jedynie 50 lat emisji a chcialem napisac ze wiecej co2 to szybszy obieg C w przyrodzie
10-06-17 23:50|Cu:@Andrzeju, analiza wykresów poprzednio cytowanego i tego artykułu sugeruje, że w okresie gdy stężenie CO2 w atm. było dwudziestokrotnie wyższe niż obecni, sekwestracja węglą była 20 procent niższa niż obecnie.
10-06-17 23:37|Cu:@Andrzeju, z artykułu wynika, że gromadzenie węgla w osadach organicznych w najbardziej ku temu sprzyjających warunkach było około 20% wyższe niż obecnie (6,2 x 10^18 mola/mln lat maks, teraz ponad 5,1 x10^18 mola/mln lat), przy ponaddukrotnie wyższej koncentracji CO2 w atm. i optymalnych warunkach oświetlenia/wilgotności (równik)
10-06-17 23:11|Cu:@Andrzeju, Przyrost biomasy jest proporcjonalny do powierzchni wystawionego na światło chlorofilu (przy założeniu nieskończonej dostępności wody, azotanów fosforu itd.) zatem w młodniku ten przyrost na km² jest taki sobie. Nie mamy pojęcia jak 100 mln lat temu rosły lasy. Wydaje mi się, że chodzi Ci o okres z którego spalamy węgiel kamienny? Ten okres to karbon, trwał ok. 60 mln lat - tyle czasu trzeba było na wytworzenie węgla który ,,podobno się niedługo skończy''. My go zużyjemy w ciągu 200 lat.  Wiemy, że położenie lądów w karbonie było przyrównikowe (już to pisałem), doba miała ok 22 h, nie było pór roku (brak śladów słojów rocznych przyrostów w roślinach - tzn w ich śladach w węglu kamiennym). Wiemy, że w tym okresie zawartość tlenu wzrosła w atmosferze i zapewnie spadło stężenie CO2 - ale to trwalo 60 mln. lat!!!
10-06-17 20:38|Andrzeju:W trwsci jest mowa o lasach 'mature' a mi chodzi o wzrost mlodniakow. Ale zgoda - w ubogich glebach to nawozy moga ograniczac w suchych miejscach woda ale na w miare zyznych glebach a takie sa np w puszczach i z dostatkiem wody CO2. Powiedz mi dlaczego 100 mln lat temu tak szybko rosly lasy? bylo wiecej nawozow?
10-06-17 16:48|Cu:@papiesz Scientific Consensus to bzdura.... bo choćby przyszło tysiąc profesorów i każdy przyniósł be ze sobą tysiąc książek i artykułów i każdy nie wiem jak się wytężał to nie obalą poprawnej teorii, jedynie fałszywą mogą obalić. Przyroda ma w nosie consensusy, tytuły, granty i Noble. Ukrywanie prawdy w przyrodzie nic nie da bo ona ma nas i nasze przekonania w nosie... głęboko
10-06-17 11:20|papiesz:Tak z innej beczki. Dla mnie ten "scienfic consensus" jest cokolwiek podejrzany. Lem pisał w "Powrocie z gwiazd" o odczuciach Hala Bregga po lekturze ziemskich opracowań o betryzacji: "Przeczytałem jeszcze mnóstwo innych prac...Najbardziej niepokoił mnie brak opracowań krytycznych czy wręcz paszkwilanckich z ducha, jakiejś analizy podsumowującej wszystkie ujemne skutki zabiegu, bo o tym, że musiały istnieć, ani przez chwilę nie wątpiłem; nie dla braku szacunku wobec badaczy, ale dlatego po prostu, że taka jest istota wszelkich ludzkich poczynań: nigdy nie ma w nich dobrego bez złego.
10-06-17 11:06|papiesz:Cu nie epatuj nas tu wielką nauką po angielsku. Tu jest zaścianek i jaskinia ciemnogrodziań. Tu lęgną się uprzedzenia i terie spiskowe. Tu na nic Twoje autorytety z Harvarda i Oxforda.
10-06-17 00:04|Cu:Andrzeju, oprawny sznurek: http://www.nature.com/nature/journal/v411/n6836/abs/411469a0.html
10-06-17 00:02|Cu:Andrzeju, proszę bardzo: http://www.nature.com/nature/journal/v411/n6836/abs/411469a0.html
09-06-17 14:15|Andrzeju:No tak - jest łańcuch pokarmowy na którego końcu są walenie, ale żeby mogły być na jego końcu to spód piramidy żywieniowej musi być odpowiednio szeroki. Co do lasó to oczywiście że potrzeba azotanów i dlatego na piasku nie urośnie nic, ale te azotany są cały czas w lesie, jeżeli za mało to las nie rośnie wysoki, natomiast tempo wzrostu warunkuje tempo dostarczania składników i ono jest najmniejsze dla CO2. Akurat mam znajomego który zajmuje się badaniami tempa wzrostu drzew i wiem to od niego, a on z badan swoich i literaturowych.
09-06-17 11:36|Cu:Andrzeju, walenie żywią się głównie artkycznym krylem, który z kolei żywi się fitoplanktonem (biomasa z fotosyntezy). Ale uwaga, zmiana pH wody prowadzi do wymierania lub zmiany siedliska przez kryle
09-06-17 11:26|Cu:Andrzeju, w Triasie rozkład lądów był inny niż teraz (położenie względem równika), Nie mamy zielonego pojęcia o gęstości ,,zasiedlenia'' lądów przez dinozaury. Różnice w fizjologii gadów i ssaków upoważniają do stwierdzenia, że dinozaury nie potrzebowały takich ilości energii jak ssaki (zmiennocieplność) i mogły żyć wyłącznie na terenach o stabilnej temperaturze.
09-06-17 10:35|Cu:Andrzeju, do wzrostu biomasy potrzeba też H2O azotanów i fosforanów, skąd las ma je wziąć? Z rozkładu materii organicznej w glebie (cykl zamknięty), dodanie z zewnątrz większej ilości CO2 nie spowoduje zwiększenia dostępnych roślinom zasobów azotanów i fosforanów. Zmiany temperatury Ziemi może doprowadzą do wzrostu opadów. Resztę ,,nawozów'' też trzeba by dostarczyć antropogenicznie. W przyrodzie obowiązuje zasada zachowania masy/energii
08-06-17 06:18|Andrzeju:Cu -> dlaczego kiedys mogly zyc dinizaury a obecnie nie? bo roslinnosc rosla tak szybko ze tak wielkie nueruchawe stwory nie musialy daleko chodzic by sie objesc do woli. Dlaczego dzisiaj pletwal blekitny - najwieksze zwierze jakie kiedykolwiek zamieszkiwalo planete zyje w okolicach podbiegunowych - bo rozpuszczalnosc co2 w wodzie rosnie ze spadkiem temperatury i czym blizej bieguna tym wiecej planktonu ktorym sie zywi.
08-06-17 06:15|Andrzeju:Cu - mowisz o skrajnosciach - wiadomo, ze jak nie ma w glebie 'nawozu' to roslina nie urosnie. Ja mowie natomiast o tym, ze las w ciagu dnia 'gloduje' - zuzyje cale CO2 ktore jest w jego poblizu i opor wnikania CO2 do srodka lasu jest wiekszy niz szybkosc 'konsumpcji' co2 przez las. Dlatego tez w szklarniach takich np do hodowli pomidorow dopuszcza sie CO2 ze zbiornikow zeby pomidory szybciej rosly.
08-06-17 01:44|Cu:http://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-dwutlenek-wegla-emitowany-przez-czlowieka-nie-ma-znaczenia-31?t=2
08-06-17 01:40|Cu:Andrzeju, stężenie CO2 w atmosferze nie jest głównym czynnikiem ograniczającym wzrost biomasy. Proponuję wykonać eksperyment: podlać piach, wsadzić do niego sadzonkę, zamknąć pod przykryciem i dopompowywać CO2 pod przykrywkę. Obok zrobić podobnie na normalnej glebie bez dodawania CO2 ,,pod przykrywkę''. Jaki będzie rezultat?
Serwer łączy się za światem za pośrednictwem światłowodu TECH-MEDIA